• trzeba szukać

    Gdzie ta kobieta szuka mieszkania . Na rynku wtórnym jest pełno mieszkań w Warszawie do wyboru do koloru ,duże i małe . Chyba że szuka mieszkania za 2 tyś. za metr , mogę jej sprzedać namiot 3- osobowy nie drogo.W moim średniej wielkości mieście nowe mieszkania https://pogotowie-kanalizacyjne.warszawa.pl/wypompowywanie/   czekają na nabywcę miesiącami, a duże metraże, powyżej 60 m. kw. "stoją" jak zaklęte, ostatnio deweloper pozbył się takich po 2 latach z dużymi zniżkami. Może w Warszawie jest boom, a u nas spokój i cisza.

    trzeba szukać

    W Polsce jest więcej mieszkań niż potrzeba. Jednak ustawa o ochronie praw lokatorów blokuje wynajem i podnosi czynsze do absurdalnych poziomów. W samej Warszawie "naście" tysięcy mieszkań spadkowych lub inwestycyjnych stoi PUSTYCH, bo ludzie nie chcą się użerać z niesolidnymi lokatorami. Eksmisje na bruk niepłacących lokatorów w trybie natychmiastowym spowodowałyby spadek cen wynajmu i zwiększenie wyboru mieszkań na rynku. Jednocześnie żaden racjonalny właściciel nie wymawiałby umowy solidnie płacącemu lokatorowi.Tak jest w każdym rozwiniętym kraju. W dobrych dzielnicach w stolicy czy innych atrakcyjnych miastach mieszkania są tylko dla bogaczy. Ja rozumiem, że nasza obecna władza wmówiła obywatelom, że bogacz to zarabiający 10k brutto miesięcznie ale to rzeczywistości ledwie klasa średnia.Posiadam kilka mieszkań, ale moje obserwacje są raczej odwrotne- bańka została już przepompowana, kupujących teraz jest mniej ze względu na horrendalne ceny, a ceny najmu mocno spadły z powodu braku popytu."Najtrudniej jest kupić małe mieszkanie"? Tylko takie są da kupienia. Mieszkanie w nowym budownictwie ok 60 mkw z oknami na północ i południe jest nie do kupienia! Takie mieszkania nawet nie są budowane! Budowane są mikroklatki po 25 mkw w typie hotelowym z oknami po jednej stronie i zachwalane jest to jako nowy modny styl życia.Problem raczej nie w cenach itp ale w tym, że władza wmówiła społeczeństwu, że zarabiający powyżej 5 tys to bogacze. Dla porównania u naszych zachodnich sąsiadów klasa zaledwie średnia ma swoje domy i co 2-3 lata fabrycznie nowe samochody. Bogaczy stać na luksus.Mieszkań jest za duzo, ale ceny wysokie  usuwanie wody z pomieszczeń . Mieszkam w Warszawie i widze, ze dzielnice na peryferiach od kilku lat mocno się rozrosły o nowe osiedla. Taka Białołęka. w takich miejscach relatywnie mieszkania, domki szeregowe sa jeszcze tańsze w prównaniu np. Z Mokotowem, Urysnowem, Wilanów. Trzeba tez wspomnieć , ze sporo przyjezdnych, np UkraińcówWiększość tych mieszkań jak nie wszystkie kupowane są na kredyty, długoletnie kredyty. Jeszcze trochę jeszcze parę lat rządów PIS a tak nas wysterują że ludzie którzy dziś kupują te mieszkania nie będą mieli z czego spłacać zaciągniętych na nie kredytów, a wtedy banki będą się prosić żeby je od nich kupować i to powiedzmy dużo taniej niż one dziś kosztują.spokojnie, spokojnie - tempo wymierania ludności Polski - najwyższe od II Wojny Światowej - nieubłaganie spowoduje, że już wkrótce tysiące mieszkań będą w naszym kraju puste. Ot, i wszystko...tego rodzaju produkcyjniaki (artykuły pisane na zlecenie) są finansowane głównie przez warsiawskich cwaniaczków, którzy biorą potężne kredyty, po czym wykupują po kilka mieszkań - licząc na zwyżkę ich ceny - a potem na ich sprzedaż - z potężnym zyskiem. Ale czas tych cwaniaczków już się nieubłaganie kończy - stąd tak, równie głupkowate co prymitywne teksty obliczone na naiwnych. Ot, i wszystko.juz stoja puste , jestem z łodzi i w moim 50 letnim wiezowcu jest z 10 pustych mieszkan , nie wiem czemu to ludzie trzymaja , chyba jako lokate na przyszłosc i dlatego tych mieszkan w obrocie brak


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :